
1950 EAMES PLASTIC SIDE CHAIR DSW, Firma/Company: Vitra
Projektant/Designer: Charles & Ray Eames,
Cena/Price: 1285.73 PLN
zoomzoom.pl


Krzesło inspirowane projektem EPC DSW Eames Plastic Chair, Projektant/Designer: Eames,
Cena: 349,00 PLN
dkwadrat.pl

1950 PLASTIC ARMCHAIR RAR, Firma/Company: Vitra,
Projektant/Designer: Charles & Ray Eames,
Cena/Price: 1721.00 PLN
zoomzoom.pl


Krzesło inspirowane projektem EPA RAR Eames Plastic Armchair,
Projektant/Designer: Eames,
Cena/Price: 499,00 PLN
dkwadrat.pl


1959/60 PANTON CHAIR CLASSIC, Firma/Company: Vitra, Projektant/Designer: Verner Panton,
Cena/Price: 3365.00 PLN
zoomzoom.pl


Krzesło inspirowane projektem Panton Chair, Projektant/Designer: Verner Panton,
Cena/Price 249,00 PLN
dkwadrat.pl

KRZESŁO „VICTORIA GHOST” - ZESTAW 4 KRZESEŁ, Firma/Company: Kartell, Projektant/Designer: Philippe Starck,
Cena/Price: 2938.00 PLN
zoomzoom.pl

Krzesło inspirowane projektem Victoria Ghost, Projektant/Designer: Philippe Starck,
Cena/Price: 399,00 PLN
dkwadrat.pl

1948 - ZEGAR Z KOLOROWYMI KULKAMI, Firma/Company: Vitra, Projektant/Designer: George Nelson,
Cena/Price: 829.84 PLN
zoomzoom.pl
.jpg)
Zegar inspirowany projektem Ball clock, Projektant/Designer: George Nelson,
Cena/Price: 369,00 PLN
dkwadrat.pl
uuu... calkiem sporo tych 'inspiracji' w powyzszych projektach
OdpowiedzUsuńczekamy na inspirowane rzeźby, obrazy, zegarki i samochody...etc. na czym polega legalność tej sprzedaży?
OdpowiedzUsuńMają zarejestrowany sklep, firmę. A na dole pod kontaktem jest napis: "Produkty oferowane przez firmę D Kwadrat są reprodukcjami. Czerpią jedynie inspirację z innych wzorów, różnią się jednak wymiarami, materiałem, z którego są wykonane oraz kształtem. Zgodnie z art. 2 ust. 4 Ustawy z dnia 04.02.1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2000r, nr 80, poz.904) - za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem. Nie bierzemy odpowiedzialności za odsprzedawanie, oferowanie czy pokazywanie produktów z naszej oferty jako oryginalnych dzieł."
OdpowiedzUsuńprzynajmniej nie tylko bogaczy stać by posiadać w swoim domu meble marzeń
OdpowiedzUsuńPanie Janie - zegarków, a tym bardziej samochodów się pewnie nie doczekamy, bo tam hi-endowa technologia sama egzekwuje prawa autorskie.
OdpowiedzUsuńA tutaj: nieco plastiku, drewna czy metalu i już.
Czy ktoś to kupi? Z pewnością. Tak jak kupuje w Ikei, słynnej z czerpania inspiracji...
A czy moralne jest płacenie za jedno krzesło 1700 zł!???
OdpowiedzUsuńDlaczego tylko najbogatsi mogą sobie pozwolić na piękną formę??? Co tu jest warte tyle pieniędzy:plastik, trochę drewna i metalu?
Stać mnie na oryginał, ale na pewno go nie kupię, tak jak nie kupię płaszcza Burbury za 15 tys. zł! Kupię kopię w dkwadrat lub kopię płaszcza w Zarze i za 3 lata wyrzucę z czystym sumieniem i kupię najnowszy model krzesła i płaszcza...taki co akurat wtedy będzie mi się podobał.
A tak za 10 krzeseł(bo tyle akurat potrzebuję) wydam 17 tys. i będę na nich musiała siedzieć do końca życia!!! A tak...kupię te 10 krzeseł za 4000 tys., a za resztę pojadę na egzotyczne wakacje!
Konkluzja jest prosta...zamiast do Grecji polecę na Barbados, co na pewno sprawi mi więcej radości niż 10 oryginalnych Plasic Armchair Vitra.
Pozdrawiam
Według mnie problem tkwi w cenie. Vitra sprzedaje swoje produkty w takiej samej cenie w całej Europie - a jak wiadomo na zachodzie społeczeństwo jest bardziej zamożne. Dodatkowo strasznie na tym zarabia - bo skąd się biorą różnice cen pomiędzy oryginałem, "repliką z Włoch" czy "repliką z Chin"? Przykładem, że można taniej jest Herman Miller w USA - porównajcie np. cenę fotela Lounge Chair Eames'ów - zobaczycie, że można taniej sprzedawać oryginały. Ja nigdy nie zapłacę 24 tys. PLN za ten fotel z Vitry, nad wydaniem 12 tys. PLN na fotel produkcji Hermana Millera już bym się zastanowił...
OdpowiedzUsuńWniosek według mnie jest taki, że Vitra zarabia dobre pieniądze na naiwnych europejczykach - w Stanach rynek jest bardziej konkurencyjny i klienci nie mogą być tak nabijani w butelkę.
A ja nie zamierzam dokładać im do portfela pomimo, że lubię ten styl. W związku z tym będę kupował inspirację z Chin w Polsce, bo ze Stanów nie chce ani nie mam możliwości ściągać oryginałów.
Ciekawy artykuł w temacie inspiracji: http://dynamiko.pl/kolekcja-klasyka/2691-z-kacika-klasyka-temat-ktory-kolatal-mi-sie-od-dawna-po-glowie-czyli-zdrowe-inspiracje.html
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Kaśka
Akurat różnica pomiędzy Hermanem Millerem a Vitrą wynika z:
OdpowiedzUsuń1. niższych niż w Europie kosztów produkcji (USA pod tym względem jest bliższe Chinom jednak)
2. cła
3. VAT - prawie 1/4 ceny to VAT!
Cena w USA też pewnie podana bez Sales Tax - tak tam się ceny podaje, co nie znaczy, że podatku się nie płaci.
W przypadku mebli z Chin - drobne (na pozór) różnice w materiałach powodują niejednokrotnie ogromną różnice we właściwościach mebla. To właśnie powód występowania charakterystycznych wzmocnień w podróbach Pantona. Meble Vitry czy Kartella spełniają bardzo restrykcyjne normy pozwalające stosować je bez obaw w miejscach publicznych. Samo uzyskanie certyfikatu jest kosztowne, nie mówiąc już o zagwarantowaniu odpowiedniej jakości.
Czy ktoś może sprawdzał co się stanie, kiedy podróba spłonie w pożarze? Dym zaczadzi tylko właściciela, czy współmieszkańców i kilka zastępów strażaków? A może samo siedzenie na ładnie pomalowanym krześle grozi przyjęciem ołowiu i rtęci w dawkach przekraczających wszelkie normy?
Przeczytałam wszystkie powyższe wpisy i muszę przysznać że było to doświadczenie. Teraz będzie mnie już mniej dziwić jakość i wybór jaki nam się proponuje na polskim rynku.
UsuńNiestety jako społeczeństwo niedorośliśmy jeszcze do doceniania jakości. Dlatego mogą nam wciskać buble, tanizne, jednorazowego użytku wszystko. Bardzo smutne. Nie mamy pojęcia o ekologii nie obchodzi nas śmietniska bylejak byle dużo i tanio. Nie doceniamy dobrze zaprojektowanych i wykonanych przedmiotów codziennego użytku i nie mamy szacunku dla ludzi (projektantów) którzy często latami nad nimi pracują.
Vitra rzeczywiście jest droga Po 1. materiał, Po 2. licencja a po trzecie bo może... nie ma żadnej konkurencji w Polsce i nie będzie miała dopuki klienci nie staną się bardzie wymagający i będą oczekiwać niewiele a polscy producencibędą zmuszeni popracowac nad jakością i konkurencyjnością!